Solar Star Project – największy na świecie obiekt fotowoltaiczny

Solar Star Project – największy na świecie obiekt fotowoltaiczny

W tytule zastosowaliśmy pewne przekłamanie i przyznajemy się do tego – Solar Star Project nie jest największą na świecie farmą fotowoltaiczną. Jeszcze. Wciąż bowiem powstaje, ale kiedy budowa dobiegnie końca, wtedy kalifornijska siłownia PV na długo stanie się liderem pod względem mocy przemysłowo wytwarzanej energii elektrycznej z promieni słonecznych.

Realizacja projektu Solar Star oznaczać będzie oddanie do użytku dwu bliźniaczych instalacji fotowoltaicznych usytuowanych w hrabstwach Kern i Los Angeles w stanie Kalifornia. Wcześniej budowane były pod mniej chwytliwą nazwą Antelope Valley Solar Projects.

Pierwsze prace konstrukcyjne nad Solar Star Project ruszyły w 2013 roku, a elektrownia słoneczna ma zostać oddana do użytku pod koniec bieżącego roku. W trakcie jej powstawania zatrudniono aż 650 fachowców zajmujących się wyłącznie sprawami dotyczącymi montażu i podłączania paneli słonecznych. Po uruchomieniu projektu na stałe zatrudnionych będzie 40 pracowników, których zadaniem będzie konserwacja i naprawa ogniw fotowoltaicznych.

Oba obiekty wchodzące w skład instalacji zajmują oszałamiającą powierzchnię 1295 hektarów. Gdy Solar Star Project zostanie oddany do użytku, będzie rocznie dostarczał 579 MW mocy, co pozwoli na zaopatrzenie w prąd 255 tys. kalifornijskich domostw. W całej elektrowni zostanie wykorzystana niesamowita liczba 1 mln 720 tys. ogniw fotowoltaicznych – to średnio 3-4 razy więcej niż w przypadku wiodących obecnie obiektów PV na świecie, o których pisaliśmy w jednym z poprzednich wpisów blogowych. To świadczy o śmiałej skali tego przedsięwzięcia.

Warto też podkreślić jego ekologiczny aspekt (Kalifornia to stan USA, gdzie kładzie się ogromny nacisk na ochronę środowiska) – pozyskiwanie prądu z energii słonecznej za pomocą Solar Star Project zmniejszy emisję dwutlenku węgla do atmosfery średnio o 570 tys. ton rocznie, co odpowiada usunięciu z dróg 2 mln samochodów w ciągu dwudziestu lat. Robi wrażanie, prawda? Czekamy na projekt o podobnej skali nad Wisłą.