Rekordowy samochód na energię słoneczną

Rekordowy samochód na energię słoneczną

Pierwszym samochodem, który pokonał barierę 100 km/h był Le Jamais Contente prowadzony przez Belga Camille’a Jenatzy’ego. Był rok 1899, a rekordowy wóz napędzał silnik… elektrycznym. Teraz historia zatoczyła koło, bowiem samochód napędzany innym czystym źródłem – bateriami słonecznymi – jest już w stanie pędzić setką po trasie.

Wspominaliśmy już, że fotowoltaika obecna jest na w wielu dziedzinach życia, także w motoryzacji. Do tej pory jednak pojazdy zasilane prądem z baterii słonecznych były dość rachitycznymi wehikułami o kosmicznym wyglądzie, których głównym zadaniem było brać udział w półwyścigach – półeksperymentach. I tylko tyle.

Sunswift eVe jest inny. Oczywiście powstał z lekkich i wytrzymałych materiałów, ma wąskie koła stawiające mniejszy opór podczas toczenia, a dach i nadwozie pokrywają panele słoneczne, ale w porównaniu do poprzednich konstrukcji to zupełnie nowa jakość.

Po pierwsze, projekt australijskiego zespołu konstrukcyjnego UNSW Solar Racing Team linią nadwozia przypomina zwyczajny samochód, a nie statek międzygwiezdny na kołach. Po drugie, ważący 60 kg akumulator pozwala przejechać na pełnym ładowaniu aż 800 km. Po trzecie wreszcie, to pierwszy na świecie pojazd słoneczny, który przekroczył barierę prędkości 100 km/h. W październiku ubiegłego roku Sunswift rozpędził się do 106 km/h – od tego czasu rekord nie został pobity. Co prawda, skonstruowany przez studentów inżynierii z Australii wóz przekroczył setkę jadąc na akumulatorze, a nie pobierając energię bezpośrednio z paneli słonecznych, ale liczy się przecież fakt – taki samochód może normalnie wyglądać i osiągać prędkości pozwalające na uczestniczenie z ruchu drogowym.

Co dalej z rekordowym projektem? Twórcy zamierzają go rozwijać i jeszcze tym roku uzyskać homologację drogową, dzięki której mógłby zostać zarejestrowany i użytkowany na co dzień.

Kto wie, może przyszłość ekologicznej motoryzacji nie leży w wodorze i silnikach hybrydowych, ale w fotowoltaice?