Klimatyzacyjne fakty, półfakty i kilka mitów też

Klimatyzacyjne fakty, półfakty i kilka mitów też

Klimatyzacja w domu ma tyleż zwolenników, ilu przeciwników. Ci pierwsi podkreślają jej zalety, przede wszystkim to, że zapewnia przyjemny chłodek nawet w najbardziej upalne dni. Wrogowie tego rozwiązania utrzymują z kolei, że „klima” jest niezdrowa. Zebraliśmy dla Was najczęściej pojawiające się stwierdzenia dotyczące klimatyzacji. Sprawdźmy, które z nich są prawdą, a co z tego jest wyssane z palca.

  1. Klimatyzacja wywołuje choroby

To jedynie częściowa prawda. Każdy, nawet najbardziej zahartowany osobnik, kto długo przebywa w strumieniu chłodnego powietrza, po pewnym czasie dostanie infekcji górnych dróg oddechowych. Zależy to od naszej odporności i indywidualnej predyspozycji zdrowotnych. Nie oznacza to jednak, że klimatyzacja zawsze i wszędzie ściągnie na domowników katary i przeziębienia. Jeśli nawiew zostanie umieszczony w takiej części pomieszczenia, że powietrze zimne zdąży wymieszać się z ciepłym, zanim dotrze do mieszkańców – nie zaszkodzi im w taki sposób. Należy ją więc zainstalować w żaden sposób, aby strumień zimnego powietrza nie był skierowany bezpośrednio na miejsca, gdzie przebywają członkowie rodziny (np. kanapę w salonie).

  1. Klimatyzacja szkodzi alergikom

Wręcz przeciwnie – klimatyzator może im wręcz pozwolić lepiej przetrzymać okres pylenia roślin. Powietrze zasysane z zewnątrz, które jest następnie ochładzane, przepływa przez zestaw filtrów oczyszczających je z pyłków, drobinek, drobnoustrojów itd. Oczywiście im wyższej klasy urządzenie, tym skuteczność filtrowania rośnie. Najtańsze klimatyzatory przenośne raczej nie ulżą alergikowi w najcięższym okresie roku.

  1. Klimatyzacja hałasuje

Niestety, klimatyzator generuje głośniejsze dźwięki, jak każde urządzenie mechaniczne przy pracy. Nadmiernego hałasu można uniknąć. Po pierwsze, warto wybrać klimatyzator typu split – sprężarka zostanie zamontowana na zewnątrz budynku, co wydatnie zmniejszy głośność docierających do naszych uszu dźwięków. Po drugie, zrezygnujmy na wstępie z urządzeń przenośnych, bowiem nie tylko są mało wydajne, ale też są równie hałaśliwe (nawet jeżeli to ewaporatory, a nie klimatyzatory sprężarkowe).

  1. Klimatyzator pożera prąd

Pożera? Klimatyzacja nie jest aż tak łasa na energię elektryczną. Nie zmienia to faktu, że to kolejne urządzenie w domu, które działa na prąd, więc jego praca wpłynie na wzrost rachunków. A czy spowoduje załamanie domowego budżetu? A skąd! Nikt przecież nie ma telewizora włączonego przez całą dobę. Podobnie sprawa się ma z klimatyzacją, którą dodatkowo używamy głównie w miesiącach wiosenno-letnich. Wystarczy, że będziemy chłodzić rozważnie, a zużycie prądu nie podskoczy dramatycznie.