Instalację fotowoltaiczną trzeba chronić przed przepięciami

Instalację fotowoltaiczną trzeba chronić przed przepięciami

Wyobraźmy sobie następującą sytuację: dom jednorodzinny z instalacją paneli słonecznych na dachu. Brak odgromnika, bo „przecież nic się nie zdarzy”. Rozpętuje się burza. Piorun uderza… Nie, wcale nie w układ fotowoltaiczny. Trafia w obiekt położony kilkaset metrów dalej. Mimo to układ FV ulega uszkodzeniu. Dlaczego? Zabrało zabezpieczenia antyprzepięciowego.

Nie tylko wyładowanie elektryczne w trakcie burzy może wywołać przepięcie. Nierzadko zdarza się to również w sieci przesyłowej, do której podłączony jest dom (jeżeli fotowoltaika nie jest jedynym źródłem prądu lub w przypadku odsprzedaży nadwyżek). Przepięcia mogą też powstawać w samej instalacji.

Aby uniknąć przepięcia, które może oznaczać poważne (a tym samym kosztowne) uszkodzenie instalacji fotowoltaicznej, należy zastosować urządzenia stanowiące zabezpieczenie antyprzepięciowe. Kompleksowo zaprojektowane przez specjalistów układy zawsze uwzględniać będą takie rozwiązania.

Ograniczniki przepięć do systemów fotowoltaicznych są opracowane specjalnie dla układów FV jeśli chodzi o prąd stałego. W przypadku prądu zmiennego można wykorzystać ograniczniki o standardowym typie. Należy pamiętać, że jeżeli ograniczniki zostaną dobrane w sposób niewłaściwy, wówczas grozi to nawet pożarem. Ponadto wybór jest również uzależniony od tego, czy na dachu jest zamontowana instalacja odgromowa, czy też jest takiego rozwiązania pozbawiona.

W przyszłości dokładniej przyjrzymy się zasadom montażu ograniczników przepięć w obu tych przypadkach.