W 2016 roku 40 tys. nowych instalacji solarnych w Polsce

W 2016 roku 40 tys. nowych instalacji solarnych w Polsce

Problemy z dostawami prądu w mijającym tygodniu pokazały, jak ważna jest dywersyfikacja źródeł energii elektrycznej w naszym kraju. Inwestycje w siłownie wiatrowe nie przyniosły jednak spodziewanych skutków, ponieważ w najbardziej upalne dni z reguły jest bezwietrznie. Stąd wiele osób, chcących w przyszłości uniknąć odcięcia od prądu w upalne dni, coraz częściej sięga po fotowoltaikę.

O trendzie napisała ostatnio „Gazeta Wyborcza”. Według dziennika, w przyszłym roku w Polsce może powstać nawet 40 tysięcy nowych instalacji fotowoltaicznych. Znaczny wpływ na tak olbrzymi skok ilościowy w porównaniu do stanu obecnego będzie mieć bez wątpienia ustawa o OZE, która obowiązuje od maja. Zakłada ona, że prosumenci, którzy zdecydują się odsprzedać nadwyżki wyprodukowanej przez siebie energii elektrycznej, będą mogli dokonać tego w oparciu o stawki gwarantowane, znacznie wyższe od rynkowych. Dla mikroinstalacji o mocy do 3 kW cena za 1 kWh została ustalona na poziomie 0,75 zł, czyli ok. 0,15 – 0,20 zł więcej niż średnia cena na rynku.

W „Gazecie Wyborczej” czytamy, że dzięki ustawie o OZE w Polsce może powstać nawet 200 tysięcy instalacji solarnych. Wciąż pewną barierą dla potencjalnych prosumentów jest cena zakupu i montażu elementów mikroinstalacji, ale koszty stale spadają, a ponadto w ramach Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomiono program wsparcia dla tych inwestycji w postaci dofinansowań. Rozwój technologii sprawia, że wzrasta wydajność instalacji fotowoltaicznych.

W Niemczech energetyka słoneczna dostarcza rocznie 20 GW energii elektrycznej. Dynamiczny rozwój fotowoltaiki w Polsce pozwala przypuszczać, że w ciągu kilkudziesięciu miesięcy zbliżymy się z wynikami do naszych zachodnich sąsiadów.