Otwarte okno a klimatyzacja

Otwarte okno a klimatyzacja

Gdy żar leje się z nieba, a rozgrzane powietrze wręcz „stoi” w pomieszczeniu, zbawieniem jest klimatyzacja. Czasem jednak trzeba pokój przewietrzyć. Czy w takim przypadku trzeba wyłączyć klimatyzator?

Tak, jeżeli chcemy wpuścić do pokoju nieco świeżego powietrza, powinniśmy na chwilę wyłączyć urządzenie klimatyzacyjne. Dlaczego? Ponieważ po otwarciu okna spada wydajność klimatyzatora, za to wzrasta znacząco pobór energii. Straty energetyczne mogą być naprawdę spore, co odczuje nasz portfel, gdy przyjdzie nam zapłacić miesięczny rachunek za prąd.

Dotyczy to zarówno klimatyzatorów stacjonarnych typu split, jak też przenośnych. W tym ostatnim przypadku na zewnątrz należy wystawić rurę, która stanowi odpływ gorącego powietrza. Najczęściej rura trafia za otwarte okno, co jeszcze bardziej obniża i tak ograniczone właściwości chłodnicze mobilnego klimatyzatora. Dlatego też klimatyzację należy wyłączać przed wietrzeniem mieszkania. Może być to jednak nieco męczące.

Pojawiają się już rozwiązania, które pozwalają na niemalże bezobsługową kontrolę klimatyzacji podczas otwierania okna. Jedna z firm oferuje inteligentną klamkę okienną, która komunikuje się falami radiowymi z klimatyzatorem. Gdy okno zostaje otwarte, klamka wysyła sygnał i urządzenie się wyłącza. Po zamknięciu okna uruchamia się ponownie. Co ciekawe, zależnie od tego, jak duże jest rozszczelnienie, klimatyzacja może czasowo przestać działać lub tryb pracy może zostać dostosowany do zakresu otwarcia skrzydła okiennego. Klamka zespolona z klimatyzatorem jest bardzo oszczędna, bo na jednej baterii może pracować 20 lat.