Klimatyzacja a hałas

Klimatyzacja a hałas

Dlaczego klimatyzator, nieważne czy stacjonarny, czy też mobilny, hałasuje? Odpowiada za to kilka czynników. Chociaż nie da się do zera wyeliminować głośnych dźwięków generowanych przez klimatyzację, można wybrać urządzenie, które będzie pracować w sposób w miarę znośny dla naszych uszu.

Za hałas klimatyzatora odpowiadają wentylator, sprężarka i zawór rozprężny. Klimatyzatory stacjonarne typu split mają sprężarkę zamontowaną na zewnątrz budynku, co sprawia, że taki układ jest nieco mniej uciążliwy pod względem generowanych dźwięków. Nie zmienia to jednak faktu, że klimatyzator w pobliżu sypialni lub pokoju dziecięcego to nie jest najlepszy pomysł.

Poziom hałasu klimatyzatorów mierzy się w decybelach akustycznych (dBA). Norma nakazuje producentom, aby podawali poziom hałasu zmierzony w odległości 1 metra od klimatyzatora. Jeżeli urządzenie emituje dźwięki o natężeniu 35 dBA, jest to bardzo dobry wynik, bo hałas zbliżony jest to głośności zwykłej rozmowy. W przypadku klimatyzatorów monoblok i split natężenie hałasu wynosi zwykle od 45 do 55 dBA. Oczywiście urządzenie pracujące na wyższych obrotach (wentylator) będzie bardziej hałaśliwe, ale zwiększy się jego wydajność chłodzenia. Coś za coś.

Za najbardziej głośne słusznie uchodzą klimatyzatory przenośnie, które nie dość, że hałasują, to dodatkowo raczej nie osiąga szczytów chłodniczej efektywności.