Ruchome kolektory słoneczne – czy warto?

Ruchome kolektory słoneczne – czy warto?

W polskich warunkach klimatycznych niestety nie możemy narzekać na nadmiar słońca, musimy więc zadbać o jak najlepsze wykorzystanie jego promieniowania. Jeśli system solarny ma być ważnym ogniwem bilansu cieplnego naszego domu, warto rozważyć wyposażenie instalacji w mechanizmy śledzące. 

 

Mechanizmy śledzące (tzw. trackery) sprawiają, że powierzchnia czynna kolektora jest przez cały dzień zwrócona w stronę źródła światła. Systemy nadążne umożliwiają bowiem zmianę pozycji modułów fotowoltaicznych w taki sposób, aby te śledziły wędrówkę słońca po niebie. Dzięki temu energia absorbowana jest przez instalację od wschodu do zachodu słońca.

Jak to działa?

Trackery fotowoltaiczne dostępne są w wersji z jedną lub dwiema osiami obrotu i umożliwiają zwiększenie wydajności instalacji elektrowni słonecznej nawet o 40%. System ten jest całkowicie bezobsługowy, o ustalonej godzinie kolektor sam zaczyna swój ruch obrotowy ze wschodu na zachód. Po zapadnięciu zmroku kolektor automatycznie powraca do punktu startowego.

Zalety ruchomych kolektorów słonecznych

Zwyczajny kolektor stacjonarny może być nieskuteczny w sytuacji, kiedy słońce świeci jedynie rano lub wieczorem. Nawet w przypadku pięknej pogody jego moc osiąga ten sam poziom co w instalacjach z ruchomym kolektorem słonecznym tylko przez kilka godzin w ciągu dnia. Dzięki pomocy trackera nie tracimy ani jednego promienia słonecznego, a wydajność naszej instalacji zwiększa się nawet o 40%.

Kolejnym problemem, przed którym uchronią nas mechanizmy śledzące jest przegrzanie. Dzięki kolektorom ruchomym nasza instalacja jest bezpieczna, ponieważ gdy temperatura osiągnie maksymalny poziom, moduły fotowoltaiczne po prostu odwrócą się od słońca. W ten sposób energia przestanie być absorbowana, co ochroni nasz system solarny przed możliwymi uszkodzeniami.