Fotowoltaika najtańszym źródłem energii w Chile

Fotowoltaika najtańszym źródłem energii w Chile

Energia z farm fotowoltaicznych i wiatrowych tańsza niż ta pochodząca z konwencjonalnych źródeł? To możliwe… w Chile! Według ekspertów Deutsche Banku, w tym kraju energetyka odnawialna osiągnęła ostatnimi czasy parytet sieci.

Analitycy Deutche Banku poddali analizie oferty sprzedaży energii z przeprowadzonej w Chile aukcji dla sektora energetycznego. Z ich raportu wynika, że kraj ten osiągnął parytet sieci (ang. grid parity), czyli stan, w którym koszt energii z nowych źródeł jest taki sam bądź mniejszy niż koszt nabycia energii w sieci energetycznej. Oznacza to, że energia elektryczna produkowana ze słońca lub wiatru jest obecnie w Chile tańsza niż energia pochodząca ze spalania paliw kopalnych.

W przeprowadzonej w ubiegłym miesiącu aukcji przedłożono 31 projektów, a elektrownie OZE wygrały 100% przetargów, do których stawały. Zakłada to wytworzenie łącznie ponad 1200 GWh energii elektrycznej oraz sprzedaż jej do chilijskich operatorów po ustalonej na aukcji cenie. Jednak jest haczyk – zwycięskie projekty muszą zostać zrealizowane najpóźniej do 2017 r.

Obecnie Chile czerpie jedynie 10% zużywanej energii ze źródeł odnawialnych, jednak jeszcze w tym roku na terenie całego państwa mają powstać instalacje fotowoltaiczne o łącznej mocy 1 GW. To efekt nowej polityki rządu, która jest odpowiedzią na problemy energetyczne tego kraju. Chile posiada sprzyjające warunki do rozwoju zarówno energetyki wiatrowej, jak i słonecznej, na co nacisk chce położyć chilijski rząd. Deutsche Bank w swoim raporcie prezentuje opinię, że choć sektor OZE w tym kraju jest obecnie w fazie intensywnego rozwoju to istnieje jednak ryzyko rychłego zwolnienia z powodu niedostatecznego rozwoju sieci energetycznych.