Produkcja energii odnawialnej w Polsce spowalnia

Produkcja energii odnawialnej w Polsce spowalnia

Dotychczas polski rząd nie miał powodów do narzekań na przyrost energii pozyskiwanej ze źródeł odnawialnych. Wskaźnik ten rósł szybciej niż zakładano i szybciej niż wymagały od nas tego dyrektywy unijne. W tym roku to się jednak zmieniło. Pierwszy raz od lat tempo produkcji zielonej energii w Polsce zwalnia.

W 2014 roku udział zielonej energii w Polsce wyniósł 11,45 proc. wobec 9,5 proc. orientacyjnego poziomu zakładanego przez rząd. To zdecydowanie szybsze tempo rozwoju niż analogiczne wartości w krajach takich jak Francja czy Wielka Brytania. Według wstępnych danych Komisji Europejskiej, obecnie polski rząd nie ma jednak powodów do zadowolenia. W tym roku przyrost energii odnawialnej w Polsce hamuje zamiast rosnąć. To pierwszy tak słaby wynik od lat, dotychczas bowiem poziom krajowej produkcji energii odnawialnej rósł o wiele szybciej niż to wynikało z corocznych założeń.

Na razie nie ma powodów do obaw. W 2015 roku osiągnęliśmy wynik zakładany przez rząd, spełniając zarazem cele wyznaczone w unijnej dyrektywie ws. promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych 2009/28/WE. Jednak znacząco ucierpiała dynamika wzrostu. Jeśli takie tempo rozwoju OZE się utrzyma, to Polska może nie spełnić celów założonych na 2020 rok.

To właśnie w tym roku, według polskiego rządu, nasza gospodarka ma osiągnąć wymagane przez dyrektywę unijną 15 proc. udziału energii odnawialnej na rynku energii, a nawet więcej – spodziewano się bowiem wyższego przyrostu (15,5 proc.). Obecne tempo rozwoju energii odnawialnej spadło jednak do poziomu, który nie zapewni Polsce osiągnięcia wyznaczonych celów. Jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźnik przyrostu energii pozyskiwanej z OZE z lat 2013 i 2014, to do końca dekady osiągniemy zaledwie 12,1 proc. udziału.