Złodzieje fotowoltaiki złapani na gorącym uczynku

Złodzieje fotowoltaiki złapani na gorącym uczynku

Pod koniec zeszłego tygodnia doszło do aresztowania polskiej grupy przestępczej, która od kilku miesięcy spędzała sen z powiek wszystkim posiadaczom instalacji fotowoltaicznych na terenie Niemiec.


Grupa przestępcza składała się co najmniej z sześciu mężczyzn w wieku od 18 do 39 lat, prawdopodobnie pochodzących z Zielonej Góry. Zostali oni aresztowani na gorącym uczynku, podczas próby kradzieży falowników o wartości około 50 tysięcy euro.

Cała akcja miała miejsce w niedzielę w nocy, na farmie fotowoltaicznej znajdującej się w niemieckim landzie Hesja. Przed zatrzymaniem mężczyźni spędzili długie godziny na demontażu paneli słonecznych, a w samochodzie należącym do przestępców odnaleziono już 24 rozmontowane falowniki. Sprawcy okazali w ten sposób niezwykłą wprawę w tym specyficznym rodzaju kradzieży, jednak nic w tym dziwnego. Grupa podejrzewana jest bowiem o co najmniej 22 przypadki kradzieży komponentów fotowoltaicznych na terenie farm fotowoltaicznych w Brandenburgii, Bawarii i Hesji.

Kradzieże komponentów fotowoltaicznych stają się niestety coraz popularniejsze. W samej tylko Brandenburgii w ubiegłym roku odnotowano ponad 60 napadów na obiektach fotowoltaicznych, natomiast w tym roku na tym terenie doszło już do 21 odnotowanych włamań. Według statystyk niektóre farmy PV w ciągu ostatnich trzech lat zostały okradzione nawet pięciokrotnie!

Rząd Brandenburgii postanowił przeciwdziałać przestępstwom tego rodzaju i w sierpniu 2015 roku powołał w tym celu specjalny oddział o nazwie „Helios”. Jego zadaniem jest radzenie sobie z przypadkami kradzieży modułów i innego sprzętu z farm słonecznych.