Do 2040 r. Szwecja może zostać zielonym państwem

Do 2040 r. Szwecja może zostać zielonym państwem

Przy utrzymaniu obecnego tempa wzrostu wykorzystania odnawialnych źródeł energii w szwedzkim miksie energetycznym, kraj ten już w 2040 r. może całkowicie bazować na OZE. W ten sposób stanie się jednym z europejskich liderów w produkcji zielonej energii.

Szwecja to kraj, który już w tym momencie w dużej mierze bazuje na zielonej energii. Udział energetyki wodnej i wiatrowej w tamtejszym miksie energetycznym wyniósł w zeszłym roku 59 proc. Resztę energii pozyskano natomiast w dużym stopniu przy pomocy energetyki jądrowej. Obecnie Szwecja planuje zwiększyć ilość inwestycji w energetykę wiatrową i w ten sposób wpłynąć na zwiększenie ilości produkowanej energii z odnawialnych źródeł. Już w zeszłym roku udział tej gałęzi OZE wzrósł do ok. 10 proc., odnotowując dynamiczny skok w porównaniu do poprzednich lat. Jeśli dotychczasowe tempo rozwoju tego sektora zostanie przez szwedzki rząd utrzymane to do 2040 r. całe zapotrzebowanie energetyczne tego kraju może zostać zaspokajane dzięki zielonej energii. Całość energii elektrycznej pozyskiwanej z odnawialnych źródeł musi w tym celu wzrosnąć o około 18 Twh do 2030 r.

Eksperci wskazują, że 100 proc. udział zielonej energii w krajowym miksie energetycznym Szwecja zawdzięczać będzie przede wszystkim ogromnym połaciom gruntów, które stanowią doskonałą lokalizację dla budowy dużych farm wiatrowych. To głównie ta gałąź sektora OZE wspierana jest przez szwedzki rząd, który w latach 2017-2020 wyłoży na inwestycje wiatrowe około 12,9 mld szwedzkich koron (ok. 1,5 mld dolarów). To największy jak do tej pory budżet przeznaczony na cel tego rodzaju.